Nie dla kopalni na Jurze. Mieszkańcy mogą podpisać petycję do 11 maja. Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że postępowanie dotyczące uznania złóż cynku i ołowiu położonych na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej za złoża strategiczne zostało przedłużone do końca maja.
Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej od lat wraca temat potencjalnego wydobycia rud cynku i ołowiu. Szczególne emocje budzą złoża określane jako „Zawiercie 3” oraz „Zawiercie 1”, które pojawiają się w kontekście możliwego uznania za złoża strategiczne. Państwowy Instytut Geologiczny wskazuje, że zasoby rud cynku i ołowiu w Polsce są znaczące, a złoże Zawiercie 3 zostało udokumentowane m.in. w związku ze zmianami w krajowym bilansie zasobów.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska miało podjąć decyzję w sprawie uznania lub nie złóż cynku i ołowiu w naszym regionie za strategiczne do 30 kwietnia. Dziś jednak przekazano informację, że postępowanie to zostało przedłużone do końca maja br.
Dla administracji państwowej temat złóż wpisuje się w szerszą politykę surowcową. Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla, że jednym z celów Polityki Surowcowej Państwa jest zapewnienie dostępu do surowców, ochrona złóż kopalin oraz bezpieczeństwo surowcowe kraju.
Jednocześnie mieszkańcy i samorządy wskazują, że strategiczne znaczenie surowców nie może przesłaniać lokalnych kosztów środowiskowych i społecznych. Jura Krakowsko-Częstochowska to nie tylko obszar geologiczny, ale także region turystyczny, krajobrazowy i przyrodniczy, którego charakter może zostać nieodwracalnie zmieniony przez inwestycje wydobywcze.
Mieszkańcy obawiają się, że nadanie takiego statusu może być kolejnym krokiem przybliżającym region do inwestycji wydobywczej. Stowarzyszenie „Nie dla kopalni cynku i ołowiu” w petycji wskazuje, że sprzeciwia się uznaniu złóż „Zawiercie 3” oraz „Zawiercie 1” za strategiczne, domagając się m.in. transparentnych konsultacji społecznych i uwzględnienia interesu mieszkańców.
Petycję można podpisać online -> PETYCJA Nie dla kopalni
Powrót sprawy, która miała być zakończona
Temat wydobycia rud cynku i ołowiu w rejonie Zawiercia, Łaz, Poręby i Ogrodzieńca powraca od lat. Kanadyjska firma prowadziła badania w ramach tzw. Projektu Olza już od 2010 roku, korzystając z wydanych w latach 2010–2012 koncesji.
Przełom nastąpił w czerwcu 2020 roku, kiedy ówczesny minister środowiska Michał Woś ogłosił na zamku w Ogrodzieńcu, że kopalnia na Jurze nie powstanie. Wówczas nie przedłużono koncesji nr 26/2010/p, a wcześniej wygaszono także koncesję nr 27/2012/p. Decyzja ta była efektem silnej presji mieszkańców oraz jednoznacznego sprzeciwu samorządów.
Jednak zaledwie kilka miesięcy później sytuacja zaczęła się komplikować. Jesienią 2020 roku przedłużono koncesję nr 34/2010/p, a w 2022 roku rozszerzono ją o część terenów należących do Skarbu Państwa. We wrześniu 2025 roku samorządowcy ponownie interweniowali w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, spotykając się z minister Pauliną Hennig-Kloską oraz Głównym Geologiem Kraju. Mimo tych rozmów koncesję przedłużono do 2028 roku.
Najmocniejszy argument przeciwników kopalni od lat pozostaje ten sam: bezpieczeństwo zasobów wodnych. Chodzi przede wszystkim o Główny Zbiornik Wód Podziemnych nr 454, jeden z najważniejszych rezerwuarów wody pitnej dla regionu.
Zdaniem Stowarzyszenia „Nie dla Kopalni Cynku i Ołowiu” ingerencja w ten obszar może zagrozić zarówno jakości, jak i dostępności wody. A stawka jest ogromna, bo z tych zasobów korzystają nie tylko mieszkańcy, lecz także lokalne przedsiębiorstwa, w tym browar, rozlewnia wody mineralnej, hotele oraz szpital.
W dobie zmian klimatycznych i coraz częstszych problemów z dostępem do wody pytanie o ochronę podziemnych zasobów staje się pytaniem o bezpieczeństwo całego regionu. Dla samorządowców i mieszkańców jest jasne, że żadna inwestycja nie może być realizowana kosztem wody pitnej.
Obawy budzi także skala potencjalnej działalności wydobywczej. Przy wydobyciu rzędu około 6 tysięcy ton rudy dziennie mowa o ponad milionie ton odpadów rocznie. Szczególne zagrożenie stanowią tzw. stawy poflotacyjne, czyli miejsca składowania odpadów powstających po wzbogacaniu rud.
To właśnie tam mogą trafiać substancje szczególnie niebezpieczne dla środowiska, takie jak kadm i arsen. Ryzyko ich przedostania się do gleby, powietrza oraz wód powierzchniowych i podziemnych jest jednym z najczęściej podnoszonych argumentów przez mieszkańców i organizacje społeczne.
Jeśli macie ciekawy temat, którym chcielibyście się podzielić, historie, które zasługują na światło dzienne, lub pomysł na artykuł, który warto poruszyć – czekamy na Wasze wiadomości! Skontaktujcie się z nami, wysyłając e-mail na adres: kontakt@kulturalnezawiercie.pl lub wiadomość poprzez nasze media społecznościowe. Jesteśmy otwarci na Wasze propozycje i z przyjemnością zgłębimy interesujące wątki.
Tworzymy tę przestrzeń z myślą o Was, dlatego Wasze inspiracje są dla nas niezwykle cenne.
Zobacz także:
- Majówka w Zawierciu 2026 – pełen program wydarzeń, atrakcje i harmonogram
- Samorządowcy jednym głosem: „Nie dla kopalni na Jurze” – reportaż TVP Katowice na parkingu MOK w Zawierciu
- Jurajskie Rozpoczęcie Sezonu Motocyklowego Zawiercie 2026 – wielkie święto motocyklistów na Jurze
- „Nie nazywaj tego miłością” – nowa powieść Marii Madej już 29 kwietnia
- Nie dla kopalni na Jurze. Zawiercie mówi zdecydowane „nie” i apeluje o podpisy pod petycją
- Groźny wypadek z udziałem motocyklisty w Zawierciu. Jedna osoba trafiła do szpitala
- Pijany kierowca bez uprawnień zatrzymany w Zawierciu. Jechał za szybko i bez ważnych badań technicznych
- Opieka wyręczająca – wsparcie dla chorego i jego bliskich przez Szpital Powiatowy w Zawierciu
- MIG gwiazdą Zawierciańskiej Majówki
- Strefa Domowej Wyprzedaży już 10 maja w Zawierciu
